Skip to Content

Fotografowanie owadów (i nie tylko)

Wielu ludzi nienawidzi i boi się owadów bądź innych podobnych stworzeń, często ich nawet nie rozróżniając. Często jednak, po bliższym poznaniu, okazuje się, że nie ma powodu do obaw. Większość jest całkowicie niegroźna, a te nieliczne, które mogą zrobić krzywdę, nie atakują niesprowokowane. Jednym ze sposobów, by poznać je lepiej, jest robienie zdjęć, by się im dokładnie przyjrzeć. Łatwiej je wtedy zidentyfikować, a kiedy już wiemy, czym dane stworzenie jest i jak się nazywa, nie postrzegamy go jako obrzydliwego czy strasznego robaka. Będziemy go raczej postrzegać jako ciekawe zwierzę, o fascynujących, a czasami naprawdę dziwnych, cechach.

Po zapoznaniu się z owadami (a także pajęczakami, do których należą pająki, kleszcze i roztocza), można się przekonać, że większość w ogóle nam nie szkodzi, a liczne są dla nas pożyteczne, na przykład polują na te, które nam przeszkadzają bądź na szkodniki roślin. Stosowanie zaś środków, które miałyby je w tym wyręczyć, zabija również wiele innych stworzeń i w ostateczności szkodzi również nam samym. Doprowadziły one w ostatnich latach do znaczącego spadku liczebności owadów, w tym takich, z którymi w ogóle się nie zetknęliśmy. 

Jeżeli zaś chodzi o owady, które wleciały do domu, to niektóre z nich (na przykład pszczoły i osy) wcale nie chcą tam być. Są mocno zdezorientowane, więc można je łatwo złapać za pomocą szklanki i kawałka papieru, a następnie wypuścić. Co do tych, którym przebywanie w domu całkiem odpowiada, takich jak muchy czy mole, to najlepiej zamknąć przed nimi dostęp do pożywienia.  W wypadku much wystarczy dowolny pojemnik, jednak mole są bardziej nieustępliwe. Powstrzymują je jednak słoiki ze szczelnym, na przykład gumowym zamknięciem. Nie lubią też zimna, więc jedzenie trzymane w lodówce bądź zamrażalniku jest przed nimi bezpieczne. Nie sprawi to, że wyniosą się z domu, ale można się wtedy do nich przyzwyczaić, gdyż w żaden sposób nam już wtedy nie szkodzą.

Na poniższych zdjęciach - kolejno:

  1. osadnik kostrzewiec (Lassiomata maera)
  2. ciołek matowy (Dorcus parallelipipedus)
  3. piana wydzielana przez larwy piewików, służąca im do ochrony przed drapieżnikami
  4. rusałka admirał (Vanessa atalanta)
  5. gąsienica rusałki pawika (Aglais io)
  6. również rusałka admirał, widok od przodu
  7. osa dachowa (Vespula germanica). 
  8. pleń, czyli wielka grupa pełznących razem larw ziemiórki pleniówki (Sciara militaris); zwany także robakiem hufcowym
  9. skakun arlekinowy (Salticus scenicus), pająk, który nie plecie sieci, lecz skacze na swoje ofiary, korzystając z nici jako liny zabezpieczającej
  10. listnik zmiennobarwny (Anomala dubia)
  11.  swędosz z rodziny nastecznikowatych, os polujących na pająki. Na tym zdjęciu trzyma upolowanego krzyżaka zielonego (Araniella cucurbitina)
  12. gniazdo klecanek rdzaworożnych (Polistes dominula)
  13. trzmiel rudy (Bombus pascuorum)
  14. ważka z rodziny łątek, prawdopodobnie tężnica wytworna (Ischnura elegans)

Zaloguj się by zostawić komentarz
Woreczki na chleb