Nawet ludziom prowadzącym zdrowy tryb życia zdarza się chorować. Kiedy nam się to zdarza, wolimy używać naturalnych, a nie konwencjonalnych lekarstw. Nie znaczy to jednak, że w ogóle ich nie używamy; po prostu stosujemy je tylko, gdy jest to naprawdę konieczne. Dla przykładu, w ciągu ostatnich 20 lat spośród naszej czwórki tylko raz jedna osoba brała antybiotyki. Było to w wypadku zapalenia ucha. W przypadku lekkich chorób lekarstwa takie nie są jednak potrzebne, a potrafią być szkodliwe. Dotyczy to w szczególności lekkich chorób wirusowych, takich jak przeziębienia. Antybiotyki w ogóle nie działają na wirusy, gdyż, zgodnie z nazwą, niszczą tylko żywe stworzenia (bios oznacza życie po grecku), wirusy zaś do nich nie należą. Zabijają jednak żyjące w naszych ciałach korzystne dla zdrowia bakterie, dając przestrzeń do rozwoju tym szkodliwym. Naturalne lekarstwa nie mają tak silnego działania, jednak zwykle nie mają też dużych skutków ubocznych. Najlepiej zaś je przyrządzić w domu, ze świeżych i dobrze znanych składników, takich jak bez czarny czy właśnie cebula. Syrop z cebuli wspomaga odporność, pomaga przy infekcjach dróg oddechowych, zawiera też witaminy A, C, E, K oraz kilka tych z grupy B.
Aby przygotować 2 buteleczki syropu z cebuli potrzeba:
- 5 dużych cebul
- 5 kopiastych łyżek cukru
Cebule obierz ze skórki, po czym zmiel je, zetrzyj na tarce lub pokrój w bardzo drobne kawałki. Umieść ją w słoiku, dodaj cukier, wymieszaj dokładnie i odstaw na kilka godzin, by puściła soki. Gotowy syrop z cebuli przelej przez sitko do butelek. Można go przechowywać bezpiecznie przez około tydzień, potem zaś może sfermentować.
Podawać 1 łyżkę 2 lub 3 razy dziennie, najlepiej wraz z sokiem z cytryny, gdyż wtedy smakuje mniej obrzydliwie i da się go przełknąć.




Syrop z cebuli