W ostatnich latach w czerwcu spadało niewiele deszczu. Jest to jedna z przyczyn panujących w Polsce suszy hydrologicznej. W tym roku jednak spadło w ciągu kilku dni więcej deszczówki niż w każdym z kilku poprzednich czerwców z osobna. Żeby jednak lepiej wykorzystać te obfite opady, warto zbierać wodę spływającą z dachów przez rynny do beczek lub innych zbiorników, żeby później wykorzystać ją do podlewania roślin. Nawet na niewielkiej działce, można zebrać jej znaczne ilości. W naszym przypadku, woda zebrana przez całą jesień i zimę (warto ją zbierać przez cały rok) wystarczyła nam do maja, pomimo wiosennej suszy.
W naszym ogródku, zbieramy wodę z dachu domu do podziemnego zbiornika, zaś wodę z dachu garażu do pojemnika o pojemności metra sześciennego, czyli tysiąca litrów. Deszczówka spływająca z dachu szklarni oraz pawilonu ogrodowego trafia zaś do beczek, takich jak ta na zdjęciu.




Zbieranie deszczówki