Zapowiadałem na Instagramie, że napiszę, jak zrobić w domu popcorn, więc w końcu to robię, choć z pewnym opóźnieniem. Jest on bardzo prosty w przygotowaniu, a nie jest tak tłusty ani słony jak ten dostępny w sklepach (choć, jeśli chcesz, oczywiście możesz dodać masła i soli, ale nawet wtedy będzie zdrowszy od sklepowego). Potrzeba do tego jedynie garnka, odrobiny oleju i oczywiście samej kukurydzy. Spośród uprawnych odmian do prażenia nadają się tylko specjalne odmiany wyhodowane w tym celu, gdyż inne prędzej spalą się, niż uprażą. Olej zaś może być dowolny nadający się do smażenia (my używamy oliwy z oliwek).
Aby uprażyć kukurydzę, wlej do garnka olej, tak by pokrywał całe dno cienką warstwą. Następnie wsyp kukurydzę, by utworzyła pojedynczą warstwę (ziarna nie powinny leżeć na sobie). Przykryj garnek pokrywką, umieść na dużym ogniu i nasłuchuj. Kiedy nasiona zaczną pykać bardzo szybko jedno po drugim, zmniejsz ogień i praż dalej, aż będziesz słyszeć tylko pojedyncze pyknięcia. Wtedy wyłącz gaz i poczekaj, aż kukurydza się dopraży. Do tego czasu nie zdejmuj pokrywki z garnka - pękające ziarna potrafią podskoczyć bardzo wysoko, a ze względu na swoją temperaturę mogą stanowić zagrożenie dla otoczenia. Gdy nasiona przestaną strzelać, prażona kukurydza jest już gotowa. Możesz ją jeść w tej postaci, bądź z dodatkami, jeśli tak wolisz.



Domowy popcorn