Rzodkiewka to warzywo, które kojarzy się raczej z śniadaniem lub kolacją, a nie obiadem (z tego powodu są raczej jarzynami, a nie warzywami, gdyż nazwa "jarzyny" oznacza rośliny zjadane na surowo, a "warzywa" oznacza te, które się gotuje). Okazuje się jednak, że, tak jak wszystkie jarzyny, można je też przyrządzić na obiad. Co więcej, liście rzodkiewek są jak najbardziej jadalne i na surowo, i ugotowane, więc podaję tutaj przepis na obiad zawierający zarówno korzenie, jak i liście.
Do przygotowania 2 do 3 porcji potrzeba:
- 200 gram makaronu
- pęczka rzodkiewek, z liśćmi
- 2 ząbków czosnku
- pół pęczka natki pietruszki
- 1 papryczki chilli (można zastąpić chilli w płatkach, my tak robimy)
- oliwy, najlepiej z wytłoczyn
- soli i czarnego pieprzu
Weź duży garnek i zagotuj w nim wodę na makaron. Odetnij liście od korzeni rzodkiewek, korzenie pokrój na ćwiartki, a liście na dowolnie drobne kawałki. Posiekaj resztę składników. Kiedy woda się zagotuje, dodaj do niej makaron i gotuj, aż będzie miał konsystencje al dente, czyli będzie stawiał lekki opór zębom. W tym czasie rozgrzej oliwę na patelni i smaż na niej rzodkiewki przez 3 do 5 minut, po czym umieść na niej czosnek i chili, smaż przez pół minuty, po czym dodaj liście rzodkiewki, natkę pietruszki, sól i pieprz, wymieszaj je, po czym smaż przez minutę. Weź z garnka szklankę wody, odcedź makaron, po czym umieść z powrotem w garnku makaron i dodaj zawartość patelni. Gotuj na dużym ogniu, szybko mieszając, i dodając wodę ze szklanki, jeśli to konieczne. Potrawę najlepiej podać od razu, z dodatkiem płatków drożdżowych, czarnego pieprzu i posiekanych migdałów.
Przepis pochodzi z książki Marty Dymek Nowa Jadłonomia.
Rzodkiewki na obiad