Skip to Content

Wiśnie w słoikach

Podczas sezonu na wiśnie mamy w zwyczaju kupować ich wielkie ilości, a następnie robić z nich przetwory.  Są one znacznie zdrowsze i tańsze od podobnych produktów dostępnych w sklepach (nie zawierają polepszaczy czy innych dodatków), a odpowiednio przygotowane, mogą być przechowywane przez lata. Wiśnie najlepiej kupować bezpośrednio od sadownika, by uniknąć niewiadomych konserwantów.  Ponadto, podczas własnoręcznego drylowania wiśni nie muszą powstać żadne odpadki, gdyż wyciekający sok można zebrać i umieścić w butelkach, zaś dla pestek również można znaleźć zastosowanie, o czym napiszę innym razem.

Na początek trzeba wydrylować wiśnie. Przydaje się do tego drylownica, najlepiej taka zbierająca do pojemnika na dole sok i pestki. Jeżeli jej nie masz, bądź też przeszkadza Ci jej nieskuteczność, możesz drylować za pomocą agrafki. Robi się to, wbijając w wiśnię kółko znajdujące się na jednym końcu, łapiąc za pestkę, a następnie wyrywając. Warto to robić nad sporym naczyniem, by zebrać wypływający sok. 

Wiśnie pozbawione pestek umieść w słoikach, dodaj łyżkę cukru na każdy litrowy słoik, wypełnij je wrzątkiem do trzech czwartych, zakręć słoiki i zapasteryzuj (my to robimy, wkładając do piekarnika nagrzanego do 100-110 stopni Celsjusza na godzinę, ale można to też zrobić w garnku). Sok zaś zbierz do butelek i również zapasteryzuj. 

Przetworzone w ten sposób wiśnie są świetnym dodatkiem do owsianki, można też upiec z nimi placek drożdżowy lub zrobić z nich kisiel (przepis na kisiel ukaże się wkrótce).

Zaloguj się by zostawić komentarz
Serek topiony