Skip to Content

Pogoda dla rewolucjonistów

Autor: Przemysław Wielgosz                Wydawnictwo Karakter

Książka ta opowiada o głębokich powiązaniach między systemem społecznym a zmianami klimatycznymi. Dokładniej, mówi o poprzednich, mniejszych zmianach klimatu, takich jak mała epoka lodowcowa, o systemie społecznym, który do nich doprowadził, oraz o tym, jak ludzie na nie reagowali, zmieniając przy tym ów system. Wyjaśnia też, że za obecny stan świata odpowiada kapitalizm i panujące w tym systemie elity, takie jak szefowie wielkich korporacji. Przedstawia też, jak i dlaczego kapitalizm zapoczątkował masowe wydobycie paliw kopalnych, a obecnie nie zmniejsza ich wydobycia, pomimo korzystania również z odnawialnych źródeł energii.

Czytając ją, dowiedziałem się, że wielkie zmiany społeczne często były napędzane przez katastrofy klimatyczne o różnych rozmiarach, na przykład Wielką Rewolucję Francuską poprzedził huragan, który burzył chaty i demolował zamki, a potop szwedzki był spowodowany tym, że w Szwecji panował głód, podczas gdy Polska była znacznym eksporterem zboża. Dowiedziałem się też, że wiele spośród pozornie naturalnych zjawisk, takich jak klęski głodu w Indiach, Chinach, Brazylii czy Irlandii, były w istocie spowodowane działaniami mocarstw kolonialnych, zmuszających ludzi do sprzedawania niezbędnej dla nich żywności. W czasach przed nadejściem kolonizatorów i zaprowadzonego przez nich kapitalizmu, kraje te były bowiem dobrze przygotowane na wypadek katastrof, bardzo często lepiej niż państwa europejskie. Książka ta ukazała mi również, jak bardzo nasze społeczeństwo jest przyzwyczajone do przyjmowania punktu widzenia stawiającego kapitalistyczną Europę w centrum świata.

Moim zdaniem, książka ta dobrze opisuje historyczną i obecną rzeczywistość. Nie znalazłem w niej żadnych sprzeczności ani niejasności. Nie obwinia też ogółu ludzkości za trwającą obecnie katastrofę klimatyczną, tylko gromadzące niepotrzebne im bogactwa kapitalistyczne elity, oraz nakłania do sprzeciwiania się im oraz wszelkim formom wyzysku, w tym rasizmowi i patriarchatowi, za pomocą protestów i strajków, a w razie konieczności - nawet zamieszek. 

Książkę tę polecam w szczególności osobom, które niepokoją się zmianami klimatu, lecz nie wiedzą, jak mogą im przeciwdziałać, a w drugiej kolejności każdemu, kto jest ciekawy świata i chciałby się dowiedzieć o nim więcej, niż jest napisane w szkolnych podręcznikach. Poleciłbym ją także przywódcom państw i właścicielom firm, lecz oni raczej nie będą skłonni jej przeczytać.

Zaloguj się by zostawić komentarz