W chwili, gdy to piszę, panuje sezon na dynie i cukinie, więc postanowiłem podać przepis na zawierający ją ciepły obiad. Potrawa ta jest przyrządzana w naszym domu od ponad 20 lat. Powstała na podstawie przepisu na potrawkę z kurczaka, w którym moja matka zastąpiła mięso nieszczęsnego ptaka cukinią. Jest smaczna, prosta do przygotowania i można się nią najeść. W przeciwieństwie do drobiu, nie zawiera licznych szkodliwych substancji, począwszy od gromadzących się w ptasich ciałach dodatków do paszy, a skończywszy na konserwantach, takich jak rakotwórcze azotyny. Cukinia natomiast posiada wiele witamin i mikroelementów, a nawet potrafi poprawiać nastrój, o czym już napisałem we wpisie o dyniach (cukinia jest odmianą dyni).
Do przygotowania 4 porcji cukinii w różowym sosie potrzeba:
- 500 gram cukinii
- 4 do 6 ząbków czosnku (zależnie od rozmiaru i preferencji)
- 2 łyżek musztardy
- 2 łyżek octu (używamy jabłkowego, można też użyć winnego bądź z innych owoców)
- 1 łyżki przecieru pomidorowego
- 4 łyżek bulionu (nie koncentratu)
- 2 łyżek oliwy, bądź innego nadającego się do smażenia oleju
- 250 g dowolnego makaronu
- 2 łyżeczek mąki kukurydzianej
- 225 mililitrów mleka (bądź mleka roślinnego)
- soli i czarnego pieprzu (do smaku)
Na początek wstaw wodę na makaron. W czasie gdy będzie się podgrzewać, obierz cukinię i pokrój ją w kostkę. Wydobądź czosnek z łupin, wyciśnij przez praskę i wymieszaj z musztardą, octem, przecierem pomidorowym, oraz bulionem. Następnie rozlej oliwę na patelni i umieść na niej cukinię. Smaż na dużym ogniu, niezbyt długo, aż cukinia nieco odparuje, ale jeszcze nie zacznie się rozpadać. Wtedy wymieszaj ją z sosem, doprowadź do wrzenia, i duś pod przykryciem przez 5 minut. Kiedy woda na makaron się zagotuje, umieść w niej wtedy makaron i gotuj do osiągnięcia pożądanej konsystencji. Dodaj do podduszonego sosu mąkę kukurydzianą i mleko, wymieszaj dokładnie, po czym gotuj jeszcze przez kilka minut, aż zgęstnieje. Po odlaniu wody z makaronu obiad jest gotowy. Możesz go podawać z bazylią, najlepiej świeżą, bądź innymi ziołami.
Zdjęcia nie oddają dobrze koloru sosu z powodu kiepskiego oświetlenia. W rzeczywistości jest on znacznie ładniejszy.




Cukinia w różowym sosie